<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"><channel><title>Komputery on Techniczny</title><link>https://blog-techniczny.pl/categories/komputery/</link><description>Recent content in Komputery on Techniczny</description><generator>Hugo</generator><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Thu, 16 Nov 2023 00:00:00 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://blog-techniczny.pl/categories/komputery/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Zużycie prądu przez komputer z procesorem Intel N100</title><link>https://blog-techniczny.pl/2023/11/16/zuzycie-pradu-przez-komputer-z-procesorem-intel-n100/</link><pubDate>Thu, 16 Nov 2023 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2023/11/16/zuzycie-pradu-przez-komputer-z-procesorem-intel-n100/</guid><description>&lt;p&gt;116 dolarów amerykańskich. Mniej niż 500zł. Tyle razem z przesyłką kosztował mnie w październiku 2023 roku komputer Firebat AK2 Plus. Tak, nazwa pewnie jest tak naprawdę mało istotna, biorąc pod uwagę liczbę podobnych konstrukcji na chińskim rynku. Ważniejsze jest, co jest oferowane za tę cenę. Wbrew niskiej cenie - całkiem dużo.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2023/11/16/zuzycie-pradu-przez-komputer-z-procesorem-intel-n100/images/n100_computer-1024x637.jpg" alt="" /&gt;&#10;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Philips BDM4037UW - 40-calowy monitor do pracy</title><link>https://blog-techniczny.pl/2019/01/13/philips-bdm4037uw-40-calowy-monitor-do-pracy/</link><pubDate>Sun, 13 Jan 2019 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2019/01/13/philips-bdm4037uw-40-calowy-monitor-do-pracy/</guid><description>&lt;p&gt;Pracuję jako administrator systemów informatycznych. Cokolwiek to znaczy, istotne jest to, że przed ekranem monitora spędzam wiele godzin dziennie. Drugą istotną informacją jest to, że potrzebuję dużej przestrzeni ekranu na różne, szalenie ważne okienka. Oczywiście między oknami można się przełączać, można używać wirtualnych pulpitów, jednak wygoda jest najważniejsza i nic nie zastąpi jednoczesnego widoku wielu okien - choćby zdalnego pulpitu serwera, dokumentacji i pliku z notatkami. Dlatego przez długi czas używałem dwóch 23-calowych monitorów Full-HD, co było całkiem niezłym rozwiązaniem. Z czasem, jak to zwykle bywa, zaczęło brakować miejsca, gdzie można by coś jeszcze wcisnąć - konkretnie drugi zdalny pulpit. Takie wymagania pracy, co zrobić. Zacząłem się więc zastawiać nad trzecim monitorem. Na szczęście pojawił się inny pomysł - monitor o rozdzielczości 4K, ale na tyle duży, żeby nie trzeba było nic skalować i nadal wszystko było czytelne. Taki monitor powinien dać tyle samo przestrzeni, co 4 monitory Full-HD. Zacząłem więc poszukiwania.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2019/01/13/philips-bdm4037uw-40-calowy-monitor-do-pracy/images/monitor40cali.jpg"&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2019/01/13/philips-bdm4037uw-40-calowy-monitor-do-pracy/images/monitor40cali.jpg" alt="" /&gt;&#10;&lt;/a&gt;&#10;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Współpraca dysku sieciowego QNAP z UPS</title><link>https://blog-techniczny.pl/2016/11/23/wspolpraca-nas-qnap-z-ups-apc/</link><pubDate>Wed, 23 Nov 2016 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2016/11/23/wspolpraca-nas-qnap-z-ups-apc/</guid><description>&lt;p&gt;Pisałem ostatnio o zasilaniu awaryjnym urządzeń i zastosowaniu, preferowanych przeze mnie, zasilczy buforowych. Czasem jednak zastosowanie UPSa jest prostsze i tańsze, szczególnie w wypadku urządzeń potrzebujących więcej mocy, jak komputery, czy chociażby NAS. Zwykle w takim przypadku nie czas podtrzymania, tylko możliwość bezpiecznego wyłączenia urządzenia jest priorytetem. Należy więc zadbać o to, żeby sprzęt dostał informację o zaniku napięcia z sieci i rozpoczął proces wyłączania.&lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2016/11/23/wspolpraca-nas-qnap-z-ups-apc/images/ups-on-battery.jpg"&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2016/11/23/wspolpraca-nas-qnap-z-ups-apc/images/ups-on-battery.jpg" alt="UPS APC" /&gt;&#10;&lt;/a&gt;&#10;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;U mnie jedynym urządzeniem korzystającym w tej chwili z UPS jest, opisywany niedawno, &lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2016/08/20/qnap-hs-251-wiecej-niz-nas/"&gt;QNAP HS-251+&lt;/a&gt;&#10;. Do podtrzymania jego zasilania używam UPS firmy APC, oznaczony jako Back-UPS CS 350, chociaż posiadam też dwa inne modele tej firmy, różniące się jednak głównie oferowaną mocą. Zasilacze można bez problemu kupić w korzystnej cenie na popularnym portalu aukcyjnym.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>QNAP HS-251+ - więcej niż NAS</title><link>https://blog-techniczny.pl/2016/08/20/qnap-hs-251-wiecej-niz-nas/</link><pubDate>Sat, 20 Aug 2016 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2016/08/20/qnap-hs-251-wiecej-niz-nas/</guid><description>&lt;p&gt;Od pewnego czasu zastanawiałem się czym zastąpić lub uzupełnić mojego skromnego NASa (składowisko danych podłączone do sieci). Do tej pory używałem iConnecta firmy Iomega pozwalającego udostępnić zawartość dysków podłączonych przez USB 2.0. Ponieważ jednak zaczęło mi brakować pojemności, a momentami także wydajności, zacząłem się rozglądać za czymś nowym. Z pomocą przyszła firma &lt;a href="https://www.qnap.com/pl-pl/"&gt;QNAP,&lt;/a&gt;&#10; udostępniając urządzenie noszące nazwę HS-251+, należące do linii SilentNAS, czyli cichych serwerów NAS bez wentylatora. &lt;a href="https://techniczny.files.wordpress.com/2016/08/qnap-hs251plus-zlacza.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&#10;&lt;a href="https://techniczny.files.wordpress.com/2016/08/qnap-hs251plus-wd-red.jpg"&gt;&lt;/a&gt;&#10;&lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2016/08/20/qnap-hs-251-wiecej-niz-nas/images/qnap-hs251plus.jpg"&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2016/08/20/qnap-hs-251-wiecej-niz-nas/images/qnap-hs251plus.jpg" alt="QNAP HS-251&amp;#43;" /&gt;&#10;&lt;/a&gt;&#10;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;To co rzuca się od razu w oczy, to HS-251+ nie wygląda jak zwykły NAS. Raczej jak eleganckie urządzenie do postawienia pod telewizorem. I nie jest to przypadek, bo wybierając miejsce dla niego warto poważnie rozważyć salon. Przyznaję, to dość nietypowe stwierdzenie, ale gdy przejdziemy do możliwości, wszystko stanie się jasne.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Edimax BR-6258n - router jak pudełko zapałek</title><link>https://blog-techniczny.pl/2013/04/28/edimax_br-6258n/</link><pubDate>Sun, 28 Apr 2013 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2013/04/28/edimax_br-6258n/</guid><description>&lt;p&gt;Taki tani? Niestety jeszcze nie, ale taki mały. Zastanawiacie się, po co komu taki gadżet? Można go zabrać ze sobą w podróż, podłączyć w hotelu do sieci przewodowej i mieć wifi. Albo podłączyć do wifi i mieć sieć przewodową. Oczywiście, można, ale to trochę naciągane. Zastosowania jednak są a samo urządzenie ma kilka istotnych zalet.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2013/04/28/edimax_br-6258n/images/br-6258n-wielkosc.jpg" alt="Edimax BR-6258n wielkości pudełka zapałek" /&gt;&#10;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Konserwacja drukarki przez router</title><link>https://blog-techniczny.pl/2012/01/12/konserwacja-drukarki-przez-router/</link><pubDate>Thu, 12 Jan 2012 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2012/01/12/konserwacja-drukarki-przez-router/</guid><description>&lt;p&gt;Tytuł tego wpisu zapewne brzmi nietypowo, jednak już spieszę wyjaśnić o co chodzi. Drukarka atramentowa ma to do siebie, że trzeba jej używać od czasu do czasu, żeby tusze nie pozasychały. Ponieważ problem znacząco nasilił się u mnie po zainstalowaniu systemu stałego zasilania atramentem (CISS), który opisywałem wcześniej, postanowiłem znaleźć jakieś rozwiązanie systemowe.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Drukarka atramentowa Canon IP4000 podłączona jest w tej chwili do routera (Linksys WRT160NL z zainstalowanym systemem OpenWRT), tak jak to &lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2010/02/13/konfiguracja-drukarki-usb-dla-dir-320-z-dd-wrt/"&gt;opisywałem wcześniej&lt;/a&gt;&#10;. Opis był co prawda dla dd-wrt i starego routera, ale poza tym nic się nie zmieniło.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Dwa routery, jedna sieć WiFi</title><link>https://blog-techniczny.pl/2011/10/31/dwa-routery-jedna-siec-wifi/</link><pubDate>Mon, 31 Oct 2011 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2011/10/31/dwa-routery-jedna-siec-wifi/</guid><description>&lt;p&gt;Stali czytelnicy zapewne nieco orientuają się już w mojej sieci. Mam 3 routery. Jeden - Tp-link WR1043ND jest w garażu z podłączonym modemem ADSL, bramką VOIP, interfejsem 1-wire. Od niego biegnie okablowanie do różnych pomieszczeń w domu. Serwuje on też sieć bezprzewodową. Drugi - Tp-link MR3420, połączony jako bezprzewodowy klient steruje przez &lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2011/06/11/karta-przekaznikowa-do-routera/"&gt;kartę przekaźnikową&lt;/a&gt;&#10; systemem podlewania i spełnia kilka innych funkcji. Trzeci - &lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2011/06/09/unbrick-czyli-psuje-i-naprawiam-linksysa-wrt160nl/"&gt;Linksys WRT-160NL&lt;/a&gt;&#10; (zmieniony ostatnio z wysłużonego Dlinka DIR-320), również podłączony był bezprzewodowo (niedaleko granicy zasięgu) i serwował sieć przewodowo do komputera i kamery &lt;a href="../2011/10/26/edimax-ic-3030-test-praktyczny-kamery-ip/" title="Odnośnik bezpośredni: Edimax IC-3030 – test praktyczny kamery IP"&gt;Edimax IC-3030&lt;/a&gt;&#10;. Do niego podłączona jest też drukarka przez USB, a także dodatkowy dysk udostępniany w sieci. Wszystkie routery pracują pod kontrolą systemu &lt;a href="http://www.openwrt.org"&gt;OpenWRT&lt;/a&gt;&#10;.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Edimax IC-3030 - test praktyczny kamery IP</title><link>https://blog-techniczny.pl/2011/10/26/edimax-ic-3030-test-praktyczny-kamery-ip/</link><pubDate>Wed, 26 Oct 2011 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2011/10/26/edimax-ic-3030-test-praktyczny-kamery-ip/</guid><description>&lt;p&gt;Od pewnego czasu zastanawiałem się na wymianą kamery monitorującej wejście do domu. Do tej pory monitoring oparty był o webcam firmy Creative podłączony do routera D-Link DIR-320 z działającym programem &lt;a href="http://motion.sourceforge.net/"&gt;motion&lt;/a&gt;&#10;. Problem zaczął się, gdy postanowiłem wymienić wysłużonego dlinka na &lt;a href="http://www.nibyblog.pl/podsumowanie-konkursu-oraz-lista-zwyciescow-3786.html"&gt;wygrany&lt;/a&gt;&#10; router Linksys WRT 160NL (m.in. ze względu na sieć bezprzewodową w standardzie N). Pojawił się jednak problem współpracy routera przez hub USB z kamerką internetową. Problem jest ponoć powszechny, także w przypadku komputerów - nie wszystkie kamery ze wszystkimi koncentratorami współpracują. Ostatecznie nie udało mi się znaleźć huba, z którym by router i kamera współpracowały, więc postanowiłem rozejrzeć się za rozsądną cenowo kamerą IP.&lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2011/10/26/edimax-ic-3030-test-praktyczny-kamery-ip/images/ic3030przy_szybie.jpg" title="IC-3030 przy szybie"&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2011/10/26/edimax-ic-3030-test-praktyczny-kamery-ip/images/ic3030przy_szybie.jpg" alt="" title="IC-3030 przy szybie" /&gt;&#10;&lt;/a&gt;&#10;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>CISS do Canona IP4000</title><link>https://blog-techniczny.pl/2011/10/03/ciss-do-canona-ip4000/</link><pubDate>Mon, 03 Oct 2011 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2011/10/03/ciss-do-canona-ip4000/</guid><description>&lt;p&gt;Od dłuższego czasu posiadam drukarkę Canon IP4000. Bardzo sobie ją chwalę, bo ma wiele zalet - ładnie drukuje, także zdjęcia, szybka, cicha, drukuje na płytach CD/DVD, w miarę ekonomiczna (jak mi się wydawało). Ostatnio używałem ją jednak praktycznie wyłącznie do druku faktur - o możliwości wydruku zdjęć praktycznie zapomniałem - bo to się nie opłaca, jak się policzy ile kosztuje tusz i papier - lepiej zanieść zdjecia do labu. Lab ostatnio jednak dużą partię zdjęć mi zepsuł, więc z przenoszenia zdjęć na papier zupełnie zrezygnowałem&amp;hellip;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Kilka dni temu skończył mi się atrament w jednym z zasobników (każdy kolor jest w osobnym pojemniku) i, jak się okazało, praktycznie wyczerpany był kolejny. Ponieważ do tej pory używałem wyłącznie oryginałów ze względu na jakość, policzyłem, że wymiana będzie kosztować 80-100 zł. Tak się jednak złożyło, że ostatnio widziałem zdjęcia wydrukowane przez kolegi Epsona z systemem stałego zasilania. Tusz nie oryginalny, a zdjęcia praktycznie idealne. Skłoniło mnie to, do zerknięcia na &lt;a href="http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&amp;amp;string=CISS"&gt;allegro&lt;/a&gt;&#10;, czy przypakiem do Canona IP4000 ktoś nie sprzedaje CISSa (Continuous Ink Supply System). I okazało się, że jest. 105 zł z przesyłką - cały system wypełniony już 500ml atramentu (5 x 100ml).&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;&lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2011/10/03/ciss-do-canona-ip4000/images/ciss1.jpg" title="System stałego zasilania - Canon IP4000"&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2011/10/03/ciss-do-canona-ip4000/images/ciss1.jpg" alt="" title="System stałego zasilania - Canon IP4000" /&gt;&#10;&lt;/a&gt;&#10;&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Unbrick, czyli psuję i naprawiam Linksysa WRT160NL</title><link>https://blog-techniczny.pl/2011/06/09/unbrick-czyli-psuje-i-naprawiam-linksysa-wrt160nl/</link><pubDate>Thu, 09 Jun 2011 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2011/06/09/unbrick-czyli-psuje-i-naprawiam-linksysa-wrt160nl/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;a href="https://blog-techniczny.pl/2011/06/09/unbrick-czyli-psuje-i-naprawiam-linksysa-wrt160nl/images/wrt160nl-serial.jpg" title="Połączenie z konsolą - Linksys wrt160nl"&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2011/06/09/unbrick-czyli-psuje-i-naprawiam-linksysa-wrt160nl/images/wrt160nl-serial.jpg" alt="" title="Połączenie z konsolą - Linksys wrt160nl" /&gt;&#10;&lt;/a&gt;&#10;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Miałem ostatnio trochę szczęścia i wygrałem router (pozdrowienia dla prowadzącego i czytelników &lt;a href="http://nibyblog.pl"&gt;NibyBloga&lt;/a&gt;&#10;). Tak, kolejny już, ale tym razem z innej &amp;ldquo;stajni&amp;rdquo;. Linksys by Cisco WRT160NL dotarł błyskawicznie, dzięki uprzejmości sponsora konkursu. Jeszcze szybciej go popsułem.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Konfiguracja drukarki USB dla DIR-320 z DD-WRT</title><link>https://blog-techniczny.pl/2010/02/13/konfiguracja-drukarki-usb-dla-dir-320-z-dd-wrt/</link><pubDate>Sat, 13 Feb 2010 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2010/02/13/konfiguracja-drukarki-usb-dla-dir-320-z-dd-wrt/</guid><description>&lt;p&gt;Ostatnio pojawiło się sporo prośb o opisanie konfiguracji serwera wydruku na DIR-320 z zainstalowanym DD-WRT. Tak naprawdę wiele do opisywania nie ma, bo jest to bardzo proste. Ale przejdźmy przez cały proces krok po kroku.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>D-Link DIR-320 a DD-WRT</title><link>https://blog-techniczny.pl/2009/07/10/d-link-dir-320-a-dd-wrt/</link><pubDate>Fri, 10 Jul 2009 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2009/07/10/d-link-dir-320-a-dd-wrt/</guid><description>&lt;p&gt;&lt;img src="https://blog-techniczny.pl/2009/07/10/d-link-dir-320-a-dd-wrt/images/dir-320front.jpg" alt="dir-320front" title="dir-320front" /&gt;&#10;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Stało się, zrezygnowałem z linii telefonicznej (która i tak była na stale zawieszona, jako że rolę telefonu stacjonarnego przejął już dawno VoIP). W zamian wziąłem Internet z kablówki, która ma całkiem niezłą ofertę (z uwagi na brak konieczności utrzymania &amp;ldquo;nieużywanej&amp;rdquo; linii telefonicznej). Przy okazji sprzedałem router ASDL - dobrego, stabilnego Linksysa. Jego miejsce zajął D-Link DIR-320. Co mnie skusiło? Port USB i fakt, że to &amp;ldquo;edycja OpenSource&amp;rdquo;. Bardzo mi się podoba podejście producenta, który na swoich stronach umieścił instrukcję, jak wgrać do routera alternatywne oprogramowanie.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Zanim jednak przejdziemy dalej, opowiem jak wygląda moja sieć domowa i jaka jest moja docelowa jej wizja. Centralnym punktem systemu jest &amp;ldquo;mała serwerownia&amp;rdquo; - szafka w przedpokoju ze sprzętem. Stoi tam rzeczony router, modem z kablówki, bramka VoIP Linksysa i stary desktop z Linuksem. Poza tym z sieci korzysta przewodowo jeden komputer stacjonarny i bezprzewodowo dwa laptopy, telefon komórkowy i iPod.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Sensownym pytaniem i kluczem do dalszej wizji infrastruktury jest - po cholerę ten desktop w szafce? Jak mam jakieś duże pliki do ściągnięcia to go włączam i ściągam, może pracować choćby całą noc i cały dzień. Gdy wychodzę z domu i potrzebuję się dostać do prywatnych plików - loguję się do niego przez ssh i w razie potrzeby ściągam. Jeżeli jestem gdzieś poza domem połączony do sieci WiFi, do której nie mam zaufania - łączę się z nim i zestawiam połączenie VPN i mogę bezpiecznie surfować po sieci. Czasami nie potrzebuję nawet VPNa, przez ssh otwieram sobie tunel do lokalnego proxy i też mogę bezpiecznie przeglądać strony www. Zastosowań jest wiele. Problemy też są - komputer pobiera sporo prądu, jest dość głośny i wydziela ciepło. Poza tym trzeba pamiętać, żeby go włączyć czy wyłączyć. Idealną sytuacją byłoby, gdyby wszystkie jego funkcje mógł przejąć router. Nierealne? A jednak.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Wolne działanie paska adresu w Firefoksie</title><link>https://blog-techniczny.pl/2009/05/18/wolne-dzialanie-paska-adresu-w-firefoksie/</link><pubDate>Mon, 18 May 2009 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2009/05/18/wolne-dzialanie-paska-adresu-w-firefoksie/</guid><description>&lt;p&gt;Dla wszystkich, którym pasek adresu w Firefoksie 3 działa w tempie ślimaczym mała recepta:&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;find ~/.mozilla/firefox/ -name &amp;ldquo;*.sqlite&amp;rdquo; -exec sqlite3 &amp;lsquo;{}&amp;rsquo; &amp;ldquo;VACUUM&amp;rdquo; \;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;To pocelenie porządkuje bazy (usuwa puste miejscie, układa odpowiednio dane) używane przez Firefoksa. Operację należy przeprowadzić przy wyłączonej przeglądarce, bo inaczej pliki baz będą zablokowane.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Oczywiście nie jest to recepta dla posiadaczy Windowsa, ale kto jeszcze używa tego systemu :-)&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Puzzle na bloga, na przykładzie Blogspot.com</title><link>https://blog-techniczny.pl/2009/01/14/puzzle-na-bloga-na-przykladzie-blogspotcom/</link><pubDate>Wed, 14 Jan 2009 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2009/01/14/puzzle-na-bloga-na-przykladzie-blogspotcom/</guid><description>&lt;p&gt;Każdemu blogerowi, prędzej czy później, choćby blog początkowo był pisany wyłącznie dla siebie, zaczyna zależeć na odwiedzinach Internautów. Oczywiście ciekawa treść najlepiej przyciąga odwiedzających. Co jednak zrobić, gdy chcemy, żeby nasz blog oferował coś jeszcze? Możemy sobie wyobrazić, że gra online oferowana na blogu sprawi, że Internauci będą chętniej do nas wracać i spędzać na naszym blogu więcej czasu. Przy okazji mamy większą szansę, że natkną się na nowy, ciekawy wpis. Dobrym dodatkiem na bloga będą więc puzzle online.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>"Ulubione" zawsze pod ręką</title><link>https://blog-techniczny.pl/2009/01/12/ulubione-zawsze-pod-reka/</link><pubDate>Mon, 12 Jan 2009 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2009/01/12/ulubione-zawsze-pod-reka/</guid><description>&lt;p&gt;Jeżeli jesteś aktywnym użytkownikiem Internetu, zapewne wielokrotnie słyszałeś &amp;ldquo;social bookmarking&amp;rdquo;. Nie wszyscy jednak wiedzą co to dokładnie jest i &amp;ldquo;z czym to się je&amp;rdquo;. Wiele osób może być zaskoczonych informacją, że to jedna z bardziej przydatnych rzeczy wymyślonych dla Internautów w ostatnich latach. Serwisy należące do grupy &amp;ldquo;społecznych zakładek&amp;rdquo; spełniają trzy główne funkcje. Przede wszystkim pozwalają gromadzić odnośniki do ciekawych stron, czyli służą za popularne zakładki czy ulubione (jakkolwiek by to nazwać). Drugą funkcją jest możliwość dzielenia się adresami ze znajomymi i po części także z nieznajomymi. Nie do przecenienia jest również fakt, że są kopalnią linków - zawsze znajdziemy tam coś ciekawego, co polecają inni Internauci.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Linux jest dla ludzi</title><link>https://blog-techniczny.pl/2009/01/02/linux-jest-dla-ludzi/</link><pubDate>Fri, 02 Jan 2009 00:00:00 +0000</pubDate><guid>https://blog-techniczny.pl/2009/01/02/linux-jest-dla-ludzi/</guid><description>&lt;p&gt;O Linuksie słyszało w naszym kraju wiele osób. Dla wielu osób będzie natomiast zaskoczeniem, że są ludzie, którzy z powodzeniem używają tego systemu na swoich domowych komputerach i laptopach. Wśród użytkowników komputerów pokutuje stereotyp, że Linux jest systemem trudnym w obsłudze. Nic bardziej mylnego.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Linux powstał na początku lat 90., chociaż tak naprawdę wywodzi się z systemów uniksowych, które są sporo starsze. W początkowym okresie faktycznie Linux nie był przeznaczony dla przeciętnego użytkownika komputera, nawet biorąc pod uwagę, że przeciętny użytkownik komputera to była trochę inna osoba niż w dzisiejszych czasach. Z czasem jednak sztywny podział świata systemów operacyjnych zaczął się zmieniać - Linux trafił pod strzechy. Główną przyczyną jest oczywiście to, że od swojego powstania przeszedł duże przeobrażenie - dzięki rozwojowi graficznych środowisk, stał się prosty w obsłudze. Nie bez znaczenia jest też fakt, że potrafi współpracować z coraz większą ilością sprzętu obecnego na rynku - drukarkami, kamerami internetowymi, aparatami cyfrowymi, odtwarzaczami mp3, telefonami i całą masą innych akcesoriów.&lt;/p&gt;</description></item></channel></rss>