Rozrywka

Biegam po inteligentnym domu, czyli kondycja w czasach pandemii

Dzisiaj znowu będzie nietypowo, trochę mniej techniczne niż zwykle, ale nie obejdzie się bez kawałka kodu. I gadżetów, a jakże. Będzie o stylu życia, o czasach pandemii, siedzeniu w domu, ale też o tym, jak mądrze wykorzystać to co mamy, zamiast użalać się nad swoim losem.

Krótka chwila oddechu w sezonie 20/21

Tak, byłem na nartach w tym roku, odpocząłem nieco od pandemicznej codzienności, wykorzystując każdy możliwy moment na świeżym powietrzu. Tylko na dwa dni niestety. Dłużej się nie dało, bo wprowadzono kolejne restrykcje, rujnując przy okazji Góralom sezon zimowy. Tak, boli mnie, że nie na dłużej i że nie mogę pojechać jeszcze raz. Nie dość jednak mocno. Wczoraj znowu okazało się, że ich ból jest lepszy niż mój, skoro synowie byłej minister mogą bez problemu szusować po pustych stokach… Nic nowego, prawda?

Gry z dawnych lat

Jeszcze nie tak dawno mógłbym napisać “któż z nas nie spędził choć jednej nocy nad grami na swoim ośmiobitowcu” i nie zastanowić się specjalnie nad prawdziwością tego stwierdzenia, uznając je za pewnik. Gdy teraz napisałem te słowa ogarnęło mnie zwątpienie i zacząłem liczyć. Obecni nastolatkowie, gdy Sir Sinclair świętował sukces swojego mikrokomputera, mieli… mieli się urodzić za kilkanaście lat. Ależ ten czas leci. Większość z nich nie widziała pewnie komputera ośmiobitowego, a dyskietki 5,25" są eksponatem muzealnym. Ba, wkrótce wogóle o istnieniu dyskietek mało kto będzie pamiętał, wszak już dziś zapomnieliśmy o sformułowaniu “dysk elastyczny” dla określenia dyskietki (w odróżnieniu od dysku twardego).

Gry przez www - co wybrać?

Kiedy przypomnisz sobie Internet sprzed kilku lub kilkunastu lat, zdasz sobie sprawę, jaką wielką metamorfozę przeszedł. Czy to była ewolucja czy ciąg rewolucji - można się spierać. Jedno nie ulega wątpliwości - Internet się zmienił, tak jak zmieniło się podejście i oczekiwania Internautów.

Kiedyś szczytem technologii było wyświetlenie na stronie statycznego zdjęcia. Dzisiaj nie wystarczają już filmy z dźwiękiem - widz oczekuje interakcji. Internauci przyzwyczaili się, że wiele z tego, co dzieje się w sieci ma realny na prawdziwy świat. Z drugiej strony coraz łatwiej zatopić się w wirtualnym świecie, zupełnie zapominając o “realu”. Rozrywką, lub jak twierdzą niektórzy - nałogiem, który wciąga ludzi do cyberprzestrzeni są gry online .