Drukarka

Konserwacja drukarki przez router

Tytuł tego wpisu zapewne brzmi nietypowo, jednak już spieszę wyjaśnić o co chodzi. Drukarka atramentowa ma to do siebie, że trzeba jej używać od czasu do czasu, żeby tusze nie pozasychały. Ponieważ problem znacząco nasilił się u mnie po zainstalowaniu systemu stałego zasilania atramentem (CISS), który opisywałem wcześniej, postanowiłem znaleźć jakieś rozwiązanie systemowe.

Drukarka atramentowa Canon IP4000 podłączona jest w tej chwili do routera (Linksys WRT160NL z zainstalowanym systemem OpenWRT), tak jak to opisywałem wcześniej . Opis był co prawda dla dd-wrt i starego routera, ale poza tym nic się nie zmieniło.

CISS do Canona IP4000

Od dłuższego czasu posiadam drukarkę Canon IP4000. Bardzo sobie ją chwalę, bo ma wiele zalet - ładnie drukuje, także zdjęcia, szybka, cicha, drukuje na płytach CD/DVD, w miarę ekonomiczna (jak mi się wydawało). Ostatnio używałem ją jednak praktycznie wyłącznie do druku faktur - o możliwości wydruku zdjęć praktycznie zapomniałem - bo to się nie opłaca, jak się policzy ile kosztuje tusz i papier - lepiej zanieść zdjecia do labu. Lab ostatnio jednak dużą partię zdjęć mi zepsuł, więc z przenoszenia zdjęć na papier zupełnie zrezygnowałem…

Kilka dni temu skończył mi się atrament w jednym z zasobników (każdy kolor jest w osobnym pojemniku) i, jak się okazało, praktycznie wyczerpany był kolejny. Ponieważ do tej pory używałem wyłącznie oryginałów ze względu na jakość, policzyłem, że wymiana będzie kosztować 80-100 zł. Tak się jednak złożyło, że ostatnio widziałem zdjęcia wydrukowane przez kolegi Epsona z systemem stałego zasilania. Tusz nie oryginalny, a zdjęcia praktycznie idealne. Skłoniło mnie to, do zerknięcia na allegro , czy przypakiem do Canona IP4000 ktoś nie sprzedaje CISSa (Continuous Ink Supply System). I okazało się, że jest. 105 zł z przesyłką - cały system wypełniony już 500ml atramentu (5 x 100ml).